MLM, co warto wiedzieć !

„Pracuję 2-3 godziny dziennie, a  zarabiam więcej niż na etacie! Wstaję o której chcę, pracuję,  kiedy przyjdzie mi na to ochota i naprawdę dobrze się na co dzień bawię! Wreszcie mam czas dla rodziny, nie muszę brać L4, gdy pochoruje mi dziecko, a dodatkowo poznałam mega pozytywnych ludzi sukcesu, którzy tak, jak ja teraz, stawiają na rozwój osobisty! Zaczytuję się przy kawie w Kiyosakim i buduję mój biznes online w oparciu o marketing sieciowy, dzięki czemu zapewniam sobie dochód pasywny i niezależność finansową. Za jakiś czas pokażę tym wszystkim lemingom środkowy palec i wyjadę na wieczne wakacje ciągle zasilając swoje konto, dzięki pracy innych, których zaprosiłam do swojego zespołu”

A tak na poważnie…

MLM to pomysł na biznes, jak każdy inny. Może tylko obarczony większym, ryzykiem jeśli niezbyt dobrze wybierzemy firmę, z którą chcemy współpracować. Na naszym rodzimym rynku są podmioty, które działają na granicy prawa, w których KUPUJESZ MIEJSCE W STRUKTURZE poprzez sprytnie ukryty SYSTEM ABONAMENTOWY.  W takiej firmie dochód osób będących w strukturze powyżej Ciebie jest uzależniony w całości od comiesięcznych wpłat członków niższych struktur. W tym wypadku kupujemy miejsce w całym mechanizmie, a produkt firmy jest jedynie kamuflażem potrzebnym, by mogła być legalną piramidą.

Jak to działa w praktyce?

Wypełniając wniosek o przystąpienie do „programu lojalnościowego” podajesz numer swojej karty kredytowej lub ustalasz polecenie przelewu i co miesiąc określona kwota będzie znikać z Twojego konta. Oczywiście w zamian za to, co miesiąc otrzymasz ten sam zestaw produktów, których nie jesteś w stanie zużyć- a sprzedać ich nie możesz- umowa z firmą zabrania takiej działalności handlowej. Jesteś odbiorcą końcowym. Takim pseudo- konsumentem. Choć nie do końca, bo przecież „budujesz własny biznes i dochód pasywny”, więc przystępowałaś do firmy z zamiarem sprzedaży bezpośredniej.

Zaraz, zaraz….

Ja nic nie sprzedaję, ja daję ludziom wędkę i uczę, jak łowić… 12 szamponów i 50 innych kosmetyków rocznie na własne potrzeby! Poza tym Ja jestem managerem! Sprzedaje mój zespół! Ja tylko nimi zarządzam!

Serio?

Co sprzedaje? Model biznesu abonamentowego!

„Jeżeli zaproszę 5 osób do swojego zespołu, a one zaproszą kolejne 5 osób i każda z nich wykupi abonament, to mam realna możliwość uzyskania co miesiąc szybkiej kasy! I to się nazywa biznes! Mogę nic nie robić, a zarobić!”

Dlaczego?

„Dlatego, że zrzucamy się po 500 stówek-  dzięki poleceniu zapłaty czy numerze karty kredytowej  firma będzie mogła pobierać sobie z naszych kont samodzielnie co miesiąc te 500 zł bez naszego udziału. Więc nie muszę robić nic więcej. Zobowiązanie to zobowiązanie. W dodatku bezterminowe.”

A co jeśli kasy na koncie nie będzie? Albo karta kredytowa będzie nieaktywna?

„Pobiorą mi jakieś 40 zł z konta ( samodzielnie) jak już kasa będzie i naliczą kolejne kilka złotych tytułem windykacji.  Ale do tego nie dojdzie, spokojnie.”

Jeśli Twoje wynagrodzenie z jakiegokolwiek systemu MLM pochodzi jedynie z wpłat członkowskich osób, które zapisałaś do firmy, a produkt który w zamian za te opłaty nie możesz odsprzedać z zachowaniem marży, to taka firma jest ukrytą piramidą finansową opartą na produkcie.

Tyle w temacie.

Nigdy…

Nigdy nie podawaj nr karty kredytowej lub debetowej na jakiejkolwiek umowie z jakąkolwiek firmą MLM.

Nigdy nie ustalaj polecenia zapłaty dla jakiejkolwiek z firm działających w branży MLM.

Zawsze…

Zawsze sprawdzaj możliwości odsprzedaży produktów firmy, z którą chcesz współpracować rozwijając swój mały biznes. Jeśli jest ona zabroniona, to powinna Ci się  zapalić w głowie czerwona lampka! Nie można być dystrybutorem produktów firmy na swój własny użytek. To w ogóle jakiś paradoks!

Firmy, które sprzedają w systemie abonamentowy produkty tylko własnym „dystrybutorom” na użytek domowy i jednocześnie wypłacają prowizję za zapisanie kolejnych członków spełniają wszystkie przesłanki, aby uznać je za piramidy finansowe.

W biznesie MLM możesz „przeskoczyć” jedynie element sprzedaży samodzielnej. Jednak praca jest realna, pełnoetatowa i ciężka: musisz dbać o swoja grupę, o strukturę, o realizację progów( planów sprzedażowych), zamówień, poszukiwać nowych osób, wdrażać je i uczyć- jeśli pominiesz te kroki- struktura się rozpadnie! To praca na pełny etat. To ogromny wymiar pracy i czasu, który jest potrzebny na zrealizowanie zaplanowanych celów. Nie mniejszy niż przy prowadzeniu własnego biznesu- własnej firmy. Pamiętaj jednak, że pracując w MLM pracujesz dla kogoś. Nie dla siebie.

Masz problem z „wyczuciem”, która firma MLM działa zgodnie z prawem, a która jest piramidą?

Masz wątpliwości, czy rozpocząć zarabianie w MLM czy założyć własną firmę?

Napisz do mnie w wiadomości prywatnej. Pomogę.

 

 

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s